Otwock kocha piłkę nożną

OKS Otwock podtrzymał serię zwycięstw na własnym boisku pokonując Bór Regut 5-1.Mieszanka
doświadczenia z młodością, którą serwuje kibicom Trener Okońki śmiało daje radę w pojedynkach z A klasowymi „wyjadaczami”. Kibice zobaczyli aż sześć bardzo ładnych bramek.

Po raz kolejny trybuna boiska przy Karczewskiej zapełniła się kibicami. Śmiało można powiedzieć, że w Otwocku jest zapotrzebowanie na piłkę nożną. Klub, zarząd a także sami zawodnicy liczą na fantastyczny doping w  następnych meczach. Wszyscy nie mogą się doczekać powrotu na remontowane trawiaste boisko. W okresie przygotowawczym OKS Otwock pokonał na własnym boisku Bór Regut 7-0.

Wtedy można było powiedzieć że obie drużyny były w fazie przygotowań i nie mogły sięgnąć po wszystkich zawodników. W sobotę można było się spodziewać prawdziwej walki o ligowe punkty. Trener Okoński przed meczem miał poważny problem z zestawieniem linii defensywnej. Nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Wesołowskiego, Długosza, a także Śmierzyńskiego.

Od pierwszych minut dało się zauważyć, iż goście przyjechali z nastawieniem obrony na własnej połowie i próbą wyprowadzania kontrataków po długim podaniem za linię obronny gospodarzy. Niestety dobrze i mądrze grający zespół z Otwock nie dał się zaskoczyć taką grą. Już w 12 minucie meczu po dośrodkowaniu Maćka Napieraja sprytnym strzałem piętą popisał się Jakub Łączyński. Piłka po jego uderzeniu odbiła się od poprzeczki i wpadła za „kołnierz” bramkarzowi z Boru. Nie trzeba było długo czekać bo już 7 minut później po bardzo ładnej, składnej akcji i precyzyjnym podaniu Pawła Komorowskiego, Michał Zapaśnik podwyższył rezultat na 2-0.

Gdy wydawało się, że drużyna z Otwocka ma mecz pod kontrolą w 32 minucie bezpośrednio z rzutu rożnego bramkę kontaktową zdobyli goście. Do przerwy utrzymał się wynik 2-1 choć to OKS stworzył sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Druga połowa to dominacja na boisku zespołu z Otwocka. W 53 minucie meczu koronkową akcją popisali się dwaj doświadczeni zawodnicy Zapaśnik Michał i Kamil Gałązka. Ten pierwszy pięknym podaniem wypuścił  Gałązkę sam na sam z bramkarzem. Gałązka ze stoickim spokojem zdobył trzecią bramkę. Kamil jeszcze raz pokonał bramkarz gości w 65 minucie meczu, strzelając rzut karny po faulu na nim. Kropkę nad „i” postawił w doliczonym czasie gry Dawid Majchrzyk, który strzałem z 18 metra ustalił wynik meczu na 5-1. Za tydzień zespół Trenera Okońskiego zmierzy się z PKS Radość o godzinie 11:00 w Radości przy ul Rusałki.

OKS OTWOCK: Goleń K,; Napieraj M.; Majchrzyk D.; Kuca G. (61’ Zapaśnik A.); Zapaśnik M. (75’ Sadi Artan); Piotrzkowicz J.; Łączyński J. (67’ Napieralski M.); Rosłonek Ł.; Bąk D. (80’ Żelazo M.); Gałązka K.(61’ Soszka R.); Komorowski P.

Bramki: (12’) Łączyński J. as. Napieraj M.; (19’) Zapaśnik M. as. Komorowski P.; (53’) Gałązka K. as. Zapaśnik M.; (65’) Gałązka K. (k); (90+1’) Majchrzak D. as. Soszka R.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *